Wielkanocne zabawy

12 Kwi

 

Święta zawsze kojarzyły mi się z wielką pompą i ciśnieniem. Gotowanie, sprzątanie, zakupy, dekoracje, wszystko to na głowie kobiety. Przygotowania na piątym biegu.
Szybko, szybko.. a przecież nie o to chodzi.

Wydajemy krocie, by przebić znajomych, rodzinę, pochwalić się idealnym zdjęciem w mediach społecznościowych – „zobaczcie ja mam, a wy..?!”, „moje święta wyglądają tak, a wasze?!”. Gdzie w tym wszystkim magia, spokój? Czas spędzony z rodziną i bliskimi?! Zatracamy się.To najlepszy czas by odczarować rzeczywistość.
Ten wpis, nie ma na celu edukacji duchowej, nie będzie mądrych treści, które nakierują naszą, waszą religijność. Blog jest receptą na dobre wnętrze, nie na poprawę duchowości – to już indywidualna kwestia każdego z nas i nie chcę się w to zgłębiać. Pomijamy zatem z pełną świadomością i premedytacją tą strefę.

Wracając do przygotowań. One mogą być na prawdę bardzo przyjemne. Możecie zaangażować rodzinę do pomocy. Wyśmienicie się bawić. I nie wydawać dużych pieniędzy.
Święta Wielkanocne to czas kiedy budzi się do życia przyroda, wpuśćmy ją zatem do naszych mieszkań. Niech dekoracje, które się pojawią będą kolorowe, radosne a przede wszystkim wiosenne. Pamiętajmy w tym wszystkim o umiarze. Łatwo jest przekroczyć delikatną granicę dobrego smaku i otrzeć się o kicz. Nie przesadźmy.
Musimy przede wszystkim pamiętać, by mądrze dobierać styl dekoracji do swoich wnętrz.

Bardzo popularne w Polsce są wnętrza skandynawskie. Osobiście je uwielbiam i czuję się w nich genialnie. Szwedzi czy Norwegowie nie posiadają aż tak dużego kultu symboli jak my, Polacy.
W wypadku takich wnętrz mamy sporą swobodę. Musimy tylko pamiętać o zastosowaniu naturalnych materiałów: drewna, sznurka, lnu, kamieni.
Te dekoracje powinny być proste. Możemy wykorzystać znalezione podczas spaceru świeże gałązki z drzew, forsycję, bukszpan – inwencja jest na prawdę dowolna.
Potrzebujemy za to dużego szklanego wazonu, do którego wkładamy te pączkujące gałązki. Zawieszamy kilka subtelnych dekoracji i gotowe.
Pamiętajmy o prostocie. U mnie już są takie gałązki, przywiezione z działki rodziców. „Wiosna, wiosna ach to ty..” jak śpiewał Marek Grechuta.

A co z tradycją?! Kurczaczki, zajączki, jajeczka – to przecież nasze narodowe symbole.Nie powinniśmy się ich całkowicie pozbywać z naszych wnętrz. Tylko z umiarem. Trzeba uważać by nie otrzeć się o kicz.

Przeglądając przestworza Internetu odnalazłam genialny pomysł DIY na przygotowanie klasycznych jajek w nowoczesnej formie. Jajka marmurkowe, które możemy wykonać sami w domu – z dziećmi, przyjaciółmi, bliskimi. To świetna zabawa.
Marmurkowe jajka wydmuszki odnalezione na blogu „Wnętrze ze smakiem” są na wielkie TAK. Osobiście jestem zachwycona ich wyglądem, dodatkowo zostały przedstawione w pięknym kobaltowym kolorze. Zakochałam się w nich!
Coraz więcej wnętrz występuje w bieli i szarości, zatem takie piękne kobaltowe jajka będą idealne. Tradycja pozostaje z nami.
Do ich wykonania potrzebujemy: wydmuszki po jajkach, lakier do paznokci, zmywacz – przecież każda kobieta ma to w domu. Koszt minimalny. Same plusy. Pamiętajmy tylko, by postarać się zgromadzić jajka w białym kolorze.
Szykuje się dobra zabawa.

 

Taka dekoracja idealnie odnajdzie się w każdym wnętrzu.

Przeciwieństwem wnętrz Skandynawskim są te w stylu Art Deco i Glamour. One do swego wizerunku wymagają wręcz pietyzmu w doborze dekoracji. Tu nie możemy pozwolić sobie na przypadkowość i nieuporządkowanie. Za to możemy bardziej zaszaleć – złoto, srebro, brokat i błyskotki są jak najbardziej wskazane.

Jajka i wszelkie ozdoby musimy tu odpowiednio wyeksponować na srebrnych lub porcelanowych paterach, kryształowej zastawie. Nie może tu także zabraknąć pięknie ułożonych żywych kwiatów. Lepiej kupić gotowe kompozycje, aniżeli układać je samemu.

Zdecydowanym hitem tych świąt są właśnie kwiaty. One także muszą być dostosowane do stylistyki wnętrz.
Skandynawskie aż się proszą o rumianek..

a może żarnowiec?!

Tradycyjne i klasyczne – forsycje, bazie, tulipany, Art Deco – pięknie ułożone bogate kompozycje, o których wspominałam wcześniej.

Wpuśćmy wiosnę do naszych wnętrz. Pamiętajmy tylko żeby ozdoby świąteczne nie były tandetne. Włóżmy serce w przygotowanie tej świątecznej aury, która zdecydowanie umili nam czas spędzony z najbliższymi.

Poniżej mała porcja inspirujących zdjęć znalezionych w różnych zakątkach Internetu. Mam nadzieję, że uda mi się obudzić w Was artystyczną duszę. Wykorzystajmy to co mamy w domu, by stworzyć coś fajnego. I pamiętajmy, że dekorowanie świątecznych jajek to jedna z najstarszych tradycji – choć wywodzi się jeszcze z pogaństwa. Ale o tym cisza!

Jajko symbolizuje nowy początek. Niech te nasze jajka także będą naszymi nowymi początkami. Pamiętajcie małymi kroczkami można zdobyć duży sukces! A teraz inspirujcie się!

 

 

       

     

   

     

   

     

http://homebook.pl/artykuly/1576/jak-pomalowac-wielkanocne-pisanki-6-sposobow

To już kolejne święta, które mamy za sobą. Czas płynie jak szalony i nie chce zwolnić. To ostatni moment by pomyśleć o przygotowaniach.
Pamiętajmy dom ma służyć nam a nie my domowi, ale niech on będzie odzwierciedleniem naszej duszy.

Kobieta Architekt

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *